Jak „nietykalni” prywatyzowali polski majątek i gdzie jest państwo?

W jakich okolicznościach STOEN został sprzedany RWE? Jaką rolę w skandalicznie niekorzystnych dla Polski pierwszych prywatyzacjach miał Wiesław Kaczmarek, który owego czasu był ministrem przekształceń własnościowych a później skarbu państwa i dlaczego ludzie odpowiedzialni za szkodliwe transakcje nie zostali ukarani?

W ubiegłym tygodniu odbyła się premiera książki „Nietykalni” o kulisach polskiej prywatyzacji Piotra Nisztora i Wojciecha Dudzińskiego. Publikacja w dużym skrócie opisuje fakty, dotyczące korupcji przy pierwszych prywatyzacjach, poparte obszerną dokumentacją, którą zgromadzili autorzy.

W prywatyzacjach tych brała udział grupa „nietykalnych”, czyli ludzi, którzy nie ponieśli konsekwencji w związku z nieprawidłowościami, jakich się dopuścili. To znane osoby: politycy i biznesmeni, ale w przekrętach uczestniczyli też ludzie służb. Praktycznie ci sami ludzie spajali konkretne nieczyste transakcje, na których traciło państwo polskie. Pomagał znany z TVP gen. Gromosław Czempiński, który często komentuje sprawy związane m. in. ze służbami i wojskiem. Spółka generała, byłego szefa UOP miała otrzymać w sumie 1,2 mln zł na transakcji sprzedaży niemieckiemu koncernowi warszawskiego zakładu energetycznego STOEN.

– Transakcja zakupu STOEN przez RWE była finansowana przez jeden z niemieckich banków. W ostatniej chwili podczas negocjacji, kwota, którą mieli wpłacić za transakcję Niemcy została obniżona, a mimo to RWE jako kredyt spłacił kwotę początkową. Okazało się, że różnicą był fundusz łapówkarski – mówił Piotr Nisztor, tłumacząc, że Prokuratura Apelacyjna w Katowicach posiada materiały wskazujące na to, że osoby z Niemiec wzięły dużo więcej niż Czempiński.

Cała treść artykułu WGospodarce.pl

© 2009 - 2018 Fraud Control - Dochodzenia gospodarcze – Fraud Control. Strony internetowe SeoSign.